• Wpisów: 932
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 22:54
  • Licznik odwiedzin: 86 204 / 3301 dni
 
gina02
 
Cicho padał śnieg, gdy wracałam późną porą do domu. Pod stopami srebrzyście iskrzył w jasnych światłach samochodowych reflektorów … Wolno stąpałam po diamentowym chodniku, jakbym chciała zatrzymać jego migotliwy blask… Zakląć czas... Rozpylone diamenty odrealniały rzeczywistość, gdy wchodziłam w kolejne kręgi światła, padającego z mijanych latarni…

Cisza dzisiaj panowała u Sio.

Cisza wciąż trwa we mnie… Trudna cisza...

Tylko ten śnieg. Kiedyś, odbity w ukochanych oczach, był najcudowniejszym darem. Teraz, jego uroda, stała się tylko faktem…

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @oszukana: Cieplej, tak..., żeby było i Tobie, i mnie, i nam wszystkim.
     
  •  
     
    @kaktuss: Proszę, pomódl się w Jej intencji...

    Znasz ten smak... Cisza jest dobra, jest pokojem. Dziękuję Ci.
     
  •  
     
    Nomadko, czy płacz przyniósłby Ci ulgę w bólu? Pomodlę się dla Ciebie o łzy. Czy Twoja cisza jest łatwiejsza do wytrzymania? Pomodlę sie dziś dla Ciebie o ciszę... Ciężar, który dźwigasz i ja poznałam w swoim życiu. Od wielu dni po cichutku tu zagladam i nie miałam odwagi odezwać się.
     
  •  
     
    Kiedy wczoraj wracałam do domu też szłam po diamentowym pyle. Zupełnie jakby gwiazdy pokruszyły się na chodnikach. Nawet miałam ochotę się uśmiechnąć, ale Zima tak mocno objęła mnie za ramiona, że od razu pomyślałam o Dziewczynce z zapałkami i.. przyspieszyłam kroku.
    Przytulam Cię bardzo, bardzo mocno, żeby było cieplej nam obu.