• Wpisów: 932
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 22:54
  • Licznik odwiedzin: 86 542 / 3333 dni
 
gina02
 
W sobotni wieczór, gdy Bohater lizał rany po całonocnej walce z przestrzenią, chłodem i słabością własnego ciała, pognałyśmy z Zuzią do Krakowa. Wyjechałyśmy mocno spóźnione, na szczęście autostrada pozwoliła nam poszaleć! Zdążyłyśmy przed koncertem wypić szybką  kawę i uściskać Drogie nam Osoby, które przyjechały z N.S. i przybiegły z Krakowa. W sumie spotkaliśmy się w gronie 20 bliskich sobie osób. "Ochy i achy"  które zrodziły się w nas podczas koncertu - brawurowo poprowadzonego przez Jubilata, Maestro Jerzego Maksymiuka, świętującego tu 80 urodziny!- miałyśmy więc z kim dzielić :).  Bo Maersto swoją wielką pasją i ogromną radością – zarażał! Publiczność pożegnał piękną myślą - życzeniem; "Każdy dzień jest JUBILEUSZEM!" - i by takim był.

20160319_215125.jpg


Nie oparłyśmy się także urokowi pełnego życia /pomimo chłodu i późnej już pory/ krakowskiego Rynku i wybrałyśmy się na spacer i małe co nieco…  Wizytą w gościnnym domu Basi zakończyłyśmy ten bogaty w przeżycia dzień. Do domu wracałyśmy już po północy. Zgodnie z przepisami… :)

Niedzielę spędziliśmy aktywnie; włócząc się po Nadwiślańskim Parku Etnograficznym w Wygiełzowie i ponurym zamku – o bardzo ciekawej historii - Lipowiec.  Skansen przeniósł mnie w czas miniony, przypomiał Niedziele Palmowe świętowane w Sądeckim Parku Etnograficznym :). /gina02.pinger.pl/m/11711788/, czy w Lipnicy Murowanej, gdzie palmy sięgać nieba potrafią :).

20160320_133634.jpg


Radością były dzisiaj fotki Frania z ogromną palmą w dłoni i uśmiechem na łobuzerskiej buźce. Palmę wykonał wraz z mamą, a trud ich został nagrodzony. Rękodzieło Ani i Frania zostało dostrzeżone przez organizatorów konkursu.

Uśmiecham się pisząc te słowa. Kiedyś to ja z wielką palmą stawałam, pod Sądeckiem ratuszem, w szranki o pierwszeństwo. Palmę wykonywał Tato…

Pasja, radość tworzenia … na małą i wielką skalę!

Nie możesz dodać komentarza.