Wpisy użytkownika nomadka z dnia 16 grudnia 2015

Liczba wpisów: 1

gina02
 
Zamglony, chłodny, wilgotny poranek nie wskazywał na to, że rozpocznie się dzień dla mnie trudny.

20151216_090520b.jpg


Dzisiaj nic nie jest takie, jakie jest… Dziwnie łzawo jest we mnie…

Praca, którą powinnam wykonać staje się wyzwaniem ponad siły...

Lokalne rado przywołuje wydarzenia sprzed 34 lat; pacyfikację w Kopalni Wujek; śmierć dziewięciu świadomie przez ZOMO zastrzelonych górników i rannych w tym dniu kilkudziesięciu osób, to ból tej ziemi. Ziemi, wtedy jeszcze zupełnie mi obcej. Relacje świadków – dzisiaj dotykają, wstrząsają. Czuję wręcz gaz łzawiący, który został wrzucony do mieszkań w okolicy kopalni, słyszę krzyk kobiet usiłujących powstrzymać czołgi zmierzające ku braciom, ku Polakom stającym w obronie wartości, które dzisiaj tak łatwo odrzucamy…

Przepływa przeze mnie rzeka czasu… Łączy się w niej minione męczeństwo Tamtych, z tym, co dotyka mnie dzisiaj….
________________________________________________________

Po południu w Katowichach rozpoczną się uroczystości rocznicowe z udziałem władz państwowych.
  • awatar b-angel: rzeka czasu, która przepływa przez Ciebie ( to jest tak poetyckie, że autentycznie mam gęsią skórkę na ramionach ) abstrachując od przerażających wydarzeń, które wtedy miały miejsce, lubię sposób w jaki wyrażając swoje myśli, serdeczności
  • awatar Mid-century modern: Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei I przed narodem niosą oświaty kaganiec; A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei, Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!... Tak "wtedy czulismy"...
  • awatar Mid-century modern: Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei I przed narodem niosą oświaty kaganiec; A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei, Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!... Tak "wtedy czulismy"...
Pokaż wszystkie (3) ›