Wpisy użytkownika nomadka z dnia 26 listopada 2014

Liczba wpisów: 1

gina02
 

Czas.

Ucieka, przemija, pochłania. Trwa. Jest i nie ma go zarazem…

Za kilka dni minie rok, od chwili gdy Jesienna Pani zakończyła wędrówkę z Jesiennym Panem pod ramię.  On sam, podążył do Niej, w znanym nam czasie,  pół roku temu.

Pozostałam z wiarą, że śmierć to poród, trudny, lecz  rozpoczynający nowe, nieznane nam życie.
Wierzę, że są razem i są niezmiernie szczęśliwi.

A jednak:

- Moje serce odeszło wraz z nimi.

Pewnie teraz błąka się w nieznanym sobie świecie, w czasie, który nie jest jeszcze jego czasem…

- Moje ciało podróżuje, wędruje po górskich ścieżkach, słucha muzyki pięknej jak śpiew aniołów, tańczy w objęciach obojętnych sobie ludzi…  Śni… dziwnie bierne i martwe.

Czeka na przebudzenie…
Na powrót serca… radości, entuzjazmu, nadziei i tego, co powoduje, że wciąż jeszcze chce się tu, na najpiękniejszej z planet, BYĆ…

Bo życie jest piękne, pamiętam, jest fascynujące…

Zatem – wróć!

Przecież nie umiem żyć tylko pamięcią…
  • awatar gość: Pamięcią! to trwanie, nie - życie!
  • awatar Parole: Czekam, aż będziesz gotowa wrócić.
  • awatar Bafka: Ja te czekam i zyczę ci tego powrotu do prawdziwego życia jak najszybciej. Usciski.
Pokaż wszystkie (7) ›