Wpisy użytkownika nomadka z dnia 4 stycznia 2014

Liczba wpisów: 1

gina02
 
Katowicką Arcykatedrę wypełniła dzisiaj muzyka. Żegnano nią kompozytora, pianistę, pana Wojciecha Kilara... Żegnano pięknie.

Dlaczego o tym piszę?

Pożegnanie pomogło mi wejść we własny ból, we łzy ukryte we wnętrzu, łzy miłości, która utraciła relację.

Łzy niewypłakane.

- " Nie wiedziałam, że kocham ją najbardziej ze wszystkich" - powiedziała mi cicho Sara. Przyjechała z Holandii na zaplanowany wcześniej urlop, chciała te święta spędzić z babcią...

Na kilka dni przed ogólnoświatowym sylwestrowym szaleństwem, Jesienny Pan dowiedział się o odejściu kochanej bardzo, młodszej siostry. Braterskie serce rozerwał ból. Pożegnał ją pięknie.
Zapłakał.

Dzisiaj, w słuchawce telefonu, głos Pauliny brzmiał dramatycznie smutno.

- " Mój syn umiera. Nie wiem kiedy to nastąpi. Oddali go do hospicjum. Nie mogę pojechać..."

Miłość matki... Płacze.


_________________________________________________


Miało być o Antkowym ze mną górskim wędrowaniu...
O urodzinowym Antka świętowaniu...

Będzie.
  • awatar kokonowa: Tyle bólu...gdzie miejsce na przyjemniejsze uczucia ?
  • awatar nomadka: Ostatnie miesiące ubiegłego roku były trudne, wciąż są chwile niełatwe, ale uczucia są we mnie różne, nie tylko smutek... O, życie - pełne niespodzianek i zaskoczeń. Dzisiaj np. cieszę się pięknym świątecznym dniem :)
Pokaż wszystkie (2) ›