Wpisy użytkownika nomadka z dnia 19 grudnia 2013

Liczba wpisów: 1

gina02
 
Wciąż nie moge uwierzyć, że nie wróci. Przecież tej zimy miała mi opowiedzieć tyle histori, nauczyć tylu rzeczy. Przecież tej zimy chciałam upiec z Nią prawdziwy chleb, pokazać zdjęcia z kolejnej podróży, zabrać Ją w drogie Jej miejsca, przecież obiecałam... Przecież.... Przecież... W Jej szafie wciąż czekają na Jej powrót ulubione sukienki, żakiety, apaszki. Lakier do włosów, który specjalnie dla Niej kupiłam, stoi bezużyteczny...

Dwa dni przed Jej odejściem usłyszałam od lekarza: Wyniki badań są bardzo dobre, ma przed sobą długie życie, tylko musicie coś zrobić, bo w niej nie ma WOLI żYCIA!

Zrozumiałam, to co już wiedziałam, to Jej dumna i niezależna natura...

Jesienny Pan bierze coraz to mocniejsze środki przeciwbólowe. Nie rozpacza, ale życie powoli wysącza się z Niego.
Nie jest sam, co nie oznacza, że nie jest samotny. Przecież byli jednym, przez tyle, tyle lat...

Wczoraj mała Basia przyjechała z rodzicami do dziadka. Już w drzwiach zapytała: - Babcia wyzdrowiała?
- Tak Basiu, babcia jest już zdrowa. Jest w niebie...
- Hurrra!!! Przyjedzie do mnie?!

Uśmiechnęłam się mimo woli patrząc na mamę Basi, Kingę. Niedługo Basia powita braciszka, lub siostrzyczkę. Kinga nie chce znać płci spodziewanego dzieciątka.

Życie trwa... :)

Czuję, że czas w którym żyję zawiera także czas inny, ten miniony i ten, który nadejdzie wraz z nowym życiem; wiosny, rozkwitających pąków, nowonarodzonego maleństwa, nadziei, czekiwań, pragnień...

Nowy czas, inny czas...
  • awatar Louve: Tak krotko trwa nasze zycie, szybko mija w mgnieniu oka... Ona tez tak mawiala... i ze czuje sie mloda, tylko brak sil, czy choroba przypomina o tym, ze nie... Tak szybko biegnie czas i nie wszystko, co wazne bedzie zrealizowane, ja tez sie boje o moja mame, zeby nie odeszla zbyt predko, myslalam, ze przyjedzie do mnie, poopowiada, ale caly czas cos jest na przeszkodzie, boje sie, ze nie zdazymy, a chcialam raem pobyc... i zeby z chlopakami pogadala, sa jej bardzo ciekawi, kiedys bywala u nas bardz czesto, albo ja u niej, teraz jest problem, zeby tylko zdazyc...
  • awatar nomadka: @Louve: Jak w wierszu x. Twardowskiego: "spieszmy się kochać...", spieszmy się okazywać sobie, że jesteśmy siebie spragnieni, że potrzebujemy siebie nawzajem. Spieszmy się... Ja doświadczyłam, Ty jeszcze nie, ale już wiesz, przeczuwasz... Może w święta Mama Twoja zechce znaleźć czas dla wnuków? Oby...
  • awatar Louve: @nomadka: Tak. Wątpię, ona ma syna "chorego", tzn. pijącego w domu i nie zostawi go samego.
Pokaż wszystkie (8) ›