Wpisy użytkownika nomadka z dnia 17 listopada 2013

Liczba wpisów: 1

gina02
 
Jaskrawe światło bezcieniowych lamp.
Zapach środków dezynfekujących.
Kobiety w kolorowych mundurkach bezszelestnie wymieniają kolejne kroplówki.

Monitory z impulsami świetlnymi,  rurki z żywieniem włączone do centralnego portu...

Jasne barwy ścian i - niepokój tak dobrze mi znany.

Morfina odbiera jasność myśli. To już wiem, od dawna...

Wyniszczone ciało pozbawione mięśni bezwładnie opiera się o podniesione mechanicznie wezgłowie szpitalnego łóżka.

Waży zaledwie 43 kg.


Pojawiają się dobrze znane obrazy, ona to, czy - nie? Mają tyle wspólnych cech...

- Operacja przebiegła pomyślnie - słyszę.
- Miała przed sobą tylko miesiąc życia...
- Przed nią prawdziwe Himalaje. Himalaje jej życia...

Trwam wraz z nią i liczę godziny...
Szczyty ośmiotysięczników są mniej wyczerpujące...

Moja Mama walczy. Ja trwam przy niej.


Bałkany okryła mgła zapomnienia, przysypał kurz codziennych obowiązków i zmagań...
  • awatar TaniecNocy...: Oj kochana duzo zdrowka dla mamy... Sciskam cieplo :*
  • awatar Bafka: Jak zobaczylam tutaj znowu Twojego awatara to sie ucieszylam max, ze znowu tu jestes. Przykro mi z powodu Twojej Mamy. Zycze wam obu sily, tej duchowej zwlaszcza. Mysle cieplo o was....
  • awatar Wes, kocury i rodzinka: Ot i takie jest życie. Wracasz tu aby nam o swoich nieszczęściach znowu opowiadać. Nie , nie mam ich dość jednak wolałbym poczytać o Twych kolejnych podbojach Bałkańskich czy innych podróżach. Niestety nasze życie tylko w niewielkim procencie składa się z przyjemności a pozostała część naszego życia to praca, choroby, nieszczęścia. Jednak dobrze , że jesteś bardzo z tego rad jestem. Niech się wszystko dobrze powiedzie z mamcią.
Pokaż wszystkie (5) ›