Wpisy użytkownika nomadka z dnia 22 stycznia 2013

Liczba wpisów: 3

gina02
 
Wracałam zachwytu pełna!

Świat stał się diamentowy, gdzieniegdzie z brylantowym szlifem, w którym cudownie załamywało się  światło...

Zamarł deszcz na drzewach, krzewach, trawach, chaszczach, drutach i chodnikach... To ostatnie było przyczyną piruetów, nie tylko moich.

Z żalem pożegnałam królestwo Zimy, chroniąc się w jasno oświetlonej, metalowej windzie...
  • awatar jamnick: "Ładne" pióro.
  • awatar nomadka: @Louve: @jamnick: Potraficie podbudować moje ego! ;) Dziękuję pięknie :)
  • awatar jamnick: @nomadka: Ależ nie ma za co, widzę to piszę. :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

gina02
 
Dzień Dziadka :).

Miałam ich trzech, wszyscy nosili jedno imię: Michał. Historia życia każdego z nich była inna. Wszystkie niezwykle interesujące. Pamiętam tylko jednego z nich, jak przez mgłę. Zmarł gdy byłam małą dziewczynką. Pozostało marzenie o mądrym, dobrym dziadku...

Dzisiaj im wszystkim chciałabym wyrazić wdzięczność.

"Wdzięczność", jak napisała Liv Larsson, to: "Najtańszy bilet do szczęścia” :). Staram się nie zapominać o zabieraniu tego szczególnego biletu w każdy nowy dzień... :)
  • awatar portrotterdam: Ech, nie pamiętam żadnego ze swoich dziadków. Cieszczę się, że K ma żyjącego ojca i oby cieszył się zdrowiem jak najdłużej :) to maleńswo będzie miało przynajmniej jedmego dziadka
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gina02
 
Dostałam list, piękny list. Od Agnieszki.

Agnieszkę, poznałam w szpitalu klinicznym, przy Banacha w Warszawie. Młodziutka kobieta z wielką determinacją walczyła z okropną chorobą. Wydawało się, że jest już na prostej, gdy zapadł kolejny wyrok: wirusowe zapalenie wątroby typu C /wirus złapany w szpitalu/. Agnieszka, młodziutka matka, wtedy 15 letniego syna /urodziła go jako nastolatka, potem skończyła studia, znalazła pracę, która choć nie dawała satysfakcji, pozwalała przeżyć jej samej, jej synkowi i ojcu choremu na chorobę alkoholową/, prawdziwie chciała żyć pełnią.

Dzisiaj Agnieszka pisze, że pokonała kolejną chorobę, zrobiła prawo jazdy, jej syn zbliża się do pełnoletniości, ojciec wciąż z nią mieszka i opiekuje się jej psem /myślę, że znalazł u niego miłość, której już nikt nie umiał, i nie chciał, mu okazać. Nawet żona odeszła.../. Aga pisze: ...”Ojciec nadal mieszka z nami i bywa różnie,(...). Od lat uczę się szanować potrzeby własne i innych ludzi. W tym przypadku trudno jest szanować potrzeby człowieka, który nawet nie chce dostrzec twoich ... a może chce, tylko nie potrafi tego okazać. Mimo wszystko mi trudno...”

Agnieszka wg mnie jest Aniołem :). Jednym z wielu...

..."Nie wiadomo dokładnie, gdzie pomieszkują anioły - w powietrzu, bezkresie  czy na planetach. Bóg nie chciał widocznie, byśmy to wiedzieli". Wolter
  • awatar tannat: :) piękny człowiek, po prostu piękny, dzielny człowiek dużo masz takich osób dokoła siebie..sama taka jesteś...
  • awatar portrotterdam: Niesamowita!
  • awatar nomadka: @Postać Nieobliczalna: Wspaniała dziewczyna! Przyglądam się jej zmaganiom już kilka lat, jej rozwojowi, walce, odpowiedzialnościom, które na siebie - bez skarg - wzięła. Jest uśmiechnięta, życzliwa, naprawdę świetna!
Pokaż wszystkie (5) ›