Wpisy użytkownika nomadka z dnia 17 września 2012

Liczba wpisów: 1

gina02
 
W sensie dosłownym. Tutaj nikt nie zamyka drzwi wejściowych, ani też bramy wjazdowej... Nawet pies jest przyjazny całemu światu. Przytulisko znajdują dzikie koty i ptaki. Te ostatnie też całkowicie opanowały ogród, szukając zapasów przed zimą...

Otwarte drzwi zachęcają do niespodziewanych wizyt. W domu zawsze jest coś dobrego, dla niezapowiedzianych gości. W imię gościnności, uświęconej tradycją. Z opowiadań rodziców wynika, że z ich niebogatych domów nigdy nikt nie wyszedł głodny. I tak być pewnie musiało, inaczej ich postawy byłyby zupełnie inne wobec tych, którzy pojawiają się znikąd w szeroko otwartych drzwiach domu.

Dzisiaj zapachniało wolnością, lasem, przestrzenią, nawet dziczą.

- Jedź ze mną. Złota jesień dopiero się zacznie. Jelenie rozpoczęły rykowisko... - nie wiedział, jak bardzo chciałam wyruszyć tam skąd przybył, na rudziejące połoniny, okryte poranną mgłą, przez którą korale jarzębin wysyłają radosne, czerwone sygnały...

- Przyjadę za miesiąc, pojedziesz?

Winogrona pachną coraz mocniej. Wkrótce rozpocznę coroczny trening z drabiną...
Pokaż wszystkie (1) ›