Wpisy użytkownika nomadka z dnia 11 kwietnia 2012

Liczba wpisów: 1

gina02
 
Czyste powietrze, tak bardzo, że tatrzańskie szczyty, już od poranka zaglądają nam do okien :).

DSCF7339c.jpg


Zachodzące słońce, otula ośnieżone góry ciepłym, pastelowym kolorem. Dusza rwie się do "raju"...

DSCF7333z.jpg


Mam za sobą święta, gwarne, lecz tym razem zdecydowanie mniej pracowite. Infekcja wyłączyła mnie z życia towarzyskiego i z pracy.
Rodzice zmęczeni, szczęśliwi. Tydzień temu przyszła na świat kolejna ich prawnuczka, Lena :). W świąteczny czas tulili do serc Frania i Kacperka, zakatarzoną Basię. Klara, Piotruś i Antoś, spółka nie do ogarnięcia chwilami, wnosiła wiele życia i radości.
Mazurki mojej siostrzenicy Zosi zachwyciły wszystkich urodą i smakiem. Tradycji stało się zadość, gdy duży kosz z domowymi specjałami, poświęcony wcześniej, został obniesiony wokół domu... W poranek wielkanocny na stole pojawiły się tradycyjne potrawy i plasterki świeżego chrzanu, jedzone na pamiątkę żółci, którą pojono Chrystusa. Chrzan ma nie tylko symboliczne znaczenie, przyspiesza i ułatwia trawienie przygotowanych na świąteczny stół specjałów.
W noc z niedzieli na poniedziałek, w sądeckim, tradycyjnie święcono pola. Mój Tato nie zrezygnował ze starego zwyczaju i ciemną nocą, słabiutki, udał się do ogrodu, z krzyżykami zrobionymi z palemek z Niedzieli Palmowej, z wodą święconą i kadzidłem w dłoni. Nie znam początków tego mocno zakorzenionego w mojej ojczystej ziemi obyczaju. Jest piękny i troszkę tajemniczy...

Święta minęły nie bez akcentów związanego z Sio...

Antek w śmigusowej akcji :)

IMAG3630.jpg
  • awatar tannat: ta wasza magia zawsze mnie uwodzi
  • awatar Parole: piękne te mazurki, ale jeszcze piękniejsze ta wasza więź rodzinna i ciepło świątecznego stołu.
  • awatar nomadka: @Parole, @tannat: To nie magia, to prawdziwe życie moje i moich bliskich. :) Dziękuję Wam za słowa dobre :)
Pokaż wszystkie (5) ›