Wpisy użytkownika nomadka z dnia 7 stycznia 2012

Liczba wpisów: 1

gina02
 
Szaro, ciemno, nieprzyjemnie, pada deszcz, jest błoto. Za to w domu ciepło, pachnie kadzidłem, bo Tato starym zwyczajem obszedł wszystkie kąty z modlitwą i wonnym dymem, a na drzwiach napisał kredą pobłogosławioną inicjały Królów. Lubię bardzo te chwile.

Przyszli kolędnicy! Słyszę dźwięk akordeonu, śpiew kolędy, biegnę po stromych stopniach w dół... Staje osłupiała; to Kinga, Tomek, maleńka Basia i ich przyjaciele, w sumie kilkanaście osób. Przyszli pokolędować z dziadkami... Tato wyjął stare, zakurzone skrzypce, początkowo - zesztywniałym od pracy - palcom trudno było odnaleźć właściwe dźwięki... Przez kilka godzin świętowaliśmy wspólnie, uradowaliśmy się sobą ogromnie.Dziadkowie zastawili stół wszystkim, co tylko znaleźć mogli w przepaścistych piwnicach i lodówkach. U Babci inaczej być nie może...

Na zakończenie kolędy, nasza młodzież, z entuzjazmem zaśpiewała dziadkom krakowiaczka sądeckiego, a oni sami ruszyli w tan! :) Jak kiedyś...

Ramiona Taty otoczyły, początkowo lekko spłoszoną, Mamę... Moje oczy widziały ten sam obraz już wiele, wiele razy, a jednak jest on wciąż świeży, prawdziwy, jest jak oni sami- autentyczny!
  • awatar Arachidowa Arachne: Jakie to cudowne Nomadko :) Zazdroszczę takiej Rodziny :)
Pokaż wszystkie (1) ›