Wpisy użytkownika nomadka z dnia 2 stycznia 2012

Liczba wpisów: 2

gina02
 
Odpłynął, utonął w oceanie wieczności, trudny 2011.
Nie poczułam zupełnie niczego...

Jaki będzie ten Nowy?
Przywitałam go bez entuzjazmu...
  • awatar Coobus: Jaki będzie? Życzę Ci dobrego, spokojnego, w miarę radosnego, a jeśli się da to niech przyniesie Ci to, o czym marzysz. I ciekawych szlaków, niekoniecznie łatwych. SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU :)
  • awatar kotka na dachu: dobrze wiesz, że będzie ciężki i trudny ... i, że może okazać się rokiem rozstań ...
  • awatar kokonowa: Jaki bedzie ? Dobre pytanie,ale tego nikt nie wie... Ja życzę Tobie droga nomadko... pomyślności,mase słoneczka i spełnienia marzeń o których na głos nie mówisz:).
Pokaż wszystkie (6) ›
 

gina02
 
Paulina, niezwykle podniecona, oznajmiła mi dzisiaj:
- Będę miała rozmowę z Chicago, z synem. Rozmawiać będę przez Skype. ZOBACZYMY SIĘ!!! :)

Na tę okoliczność Paulina przygotowała piękną, starą pieśń świąteczną. Obmyślała co powie...

- Pani Paulino, cudownie! Proszę się pięknie ubrać, uczesać, żeby syn zobaczył mamę w formie :).

- Widzisz, dobrze, że mi przypomniałaś, muszę zmienić bluzkę na bardziej radosną! O wszystkim myślałam, ale nie o tym - nie!

Ktoś udostępni Paulinie komputer, ktoś sprawi, że odległość dzieląca ją od syna, przestanie istnieć.

Przed godziną zaledwie wróciłam z moją mamą od lekarza...

Mama i - mama...

Obydwie dobre i pełne miłości...

Musiałam wypić z panem kardiologiem butelkę szampana...Na nic, lęk pozostał, tylko kręci mi się w głowie...
  • awatar Mid-century modern: Dlaczego jej syn ,nie przyjedzie do Polski aby ja odwiedzic?
  • awatar nomadka: @Mid-century modern: Był dwa lata temu, pożegnali się ze sobą. Teraz pani Paulina bardzo chciała polecieć do USA, powiedziała o tym dobrze sytuowanemu synowi. Czeka na zaproszenie ze strony synowej... :(
Pokaż wszystkie (2) ›