Wpisy użytkownika nomadka z dnia 16 stycznia 2012

Liczba wpisów: 3

gina02
 
Francuski pisarz Michel Tournier mówił, że jeśli dzień jest dla wszystkich taki sam, to noc, dla każdego inna. :)

Noc. Moje miasto powinny ogarnąć ciemności. Powinna spowijać je cisza. Lecz tak nie jest.
Jaskrawe światła wciąż migocą.
Ktoś, z łoskotem odśnieża osiedlowe drogi, późny tramwaj z hałasem zatrzymuje się na przystanku, syreny służb ratowniczych, budzą niepokój… Oby zdążyli na czas – myślę. W tę mroczną przestrzeń  wdziera się też skowyt psa…

Drzwi domów  zamknięte, wewnątrz wielu z nich od dawna panuje senna cisza….  Rodzi się niepokój, chcę, by ta noc wydająca się nie mieć końca, zderzyła się już z brzaskiem poranka…

Pada śnieg, jest go dużo, bardzo dużo…

Zaczynam nucić piosenkę, najpierw cicho, potem głośniej... Chcę zagłuszyć samotność…  W ciemności pragnę odkryć obecność, która oświeci, ogrzeje marznące coraz bardziej serce.

Wczoraj, w środku bezsenności, patrzyłam z zachwytem na jasny księżyc, migocące światło gwiazd i białe obłoki wędrujące po czystym, dziwnie przejrzystym niebie. Nie umiałam oderwać zakochanych w bezgranicznym pięknie,  oczu…

A dzisiaj? Późnym wieczorem w pobliskim parku, rzucane przez córkę białe kulki, trafiały celnie. Śnieg rozmazywał kontury rzeczywistych drzew, ławek i alejek. Wszystko, oprócz śniegowych kulek wymierzonych we mnie, stawało się nierealne... Jak sen...

Oby już nadszedł...
  • awatar TaniecNocy...: Oj tak dla kazdego noc jest inna,ale swit sie zawsze usmiecha piekna biela ta sama pozdrawiam i spiochaj w nocy :)...
  • awatar kokonowa: Nadszedł dzionek,czy uśmiechnoł się do Ciebie Nomadko :) ?
  • awatar Mid-century modern: Jak corka ma takie dobre oko w celowaniu, moze powinna zaczac grac w baseball?
Pokaż wszystkie (4) ›
 

gina02
 
  • awatar Louve: Wetlińska... i klimaty bliskie sercom naszym :)
  • awatar nomadka: @Louve: Myślałam, że wolicie Caryńską? - to żart, wiem, że Bieszczady są Wam bliskie. Chatkę U Lutka pięknie zaśnieżyło. Lubię bardziej dzikie, odludne miejsca w tych cudownych górach :).
  • awatar portrotterdam: och, jak chce mi się w Bieszczady!
Pokaż wszystkie (5) ›
 

gina02
 
Uśmiecham się dzisiaj do Francoise Villona, urodzonego w 1431 roku  w Paryżu, bo dzisiaj powraca do mnie zadane przez niego pytanie: „Lecz gdzie są niegdysiejsze śniegi?”. Chciałabym odpowiedzieć: - Są. Tutaj, gdzie los mnie rzucił… Myślę, że Villon zna już prawdę od wielu tysiącleci :).

Często powtarzamy, że śnieg nie jest już taki, jak dawniej, że zmieniły się czasy i pory roku. Być może stwierdzenie to wynika z nostalgii za przeszłością, chociaż dla nas,  żyjących już w trzecim tysiącleciu, jasnym stał się fakt,  że śnieg nigdy już nie będzie taki jak kiedyś. Znamy problemy zanieczyszczenia środowiska, za które wielkie państwa wcale nie okazują skruchy, ani też chęci poprawy. A wszystko to ma wpływ na kształt płatków śniegu...

Czy ktoś z Was pamięta piękne, duże, gwieździste płatki gęsto padające, zatrzymujące się na szybach okien, na rękawiczkach zachwyconych nimi dzieci?
Wczoraj, w parku usiłowałam dostrzec choćby jeden z nich. Bezskutecznie… Padały gęsto bezkształtne kulki...
Pokaż wszystkie (2) ›