Wpisy użytkownika nomadka z dnia 14 stycznia 2012

Liczba wpisów: 4

gina02
 
Dzisiaj - urodziny surowej pani profesor od jazzu :), niech śpiewa jak najdłużej!!! :)

  • awatar Mid-century modern: High five!!me too..
  • awatar Arachidowa Arachne: Ja też lubię deszcz w Cisnej, choć jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu przydarzył mi się właśnie tam gdy akurat było ciepło, słonecznie i wiosennie :) Dziękuję za ten wpis - przypomniałaś mi go :). Chodzę sobie teraz z uśmiechem i nucę razem z "panią profesor" :)
  • awatar nomadka: @Arachidowa Arachne: Ciesze się z tego, że skłoniłam Cie do zanucenia piosenki :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

gina02
 
Długo szukałam atramentu, stary Parker jeszcze nie wysechł. Potem pióra. Najdłużej - papeterii. Chciałam, żeby była piękna.

Napisałam list. Do przyjaciela Sio. Słów niewiele, są jedynie opakowaniem do tego, co ważne. Ze wzruszeniem włożyłam do koperty kilka kart zapisanych Jej ręką.  Pięknych i mądrych, stron ważnych dla Niego, myśli zanotowanych w godzinach poprzedzających ostatnią operację..

Dlaczego dopiero teraz je odnalazłam, dlaczego nie pamiętałam, że są w moim posiadaniu?

Już prawie rok...
 

gina02
 
"Dramat, to żyć, i martwym być za życia"...
Dramat, to także żyć tylko niekiedy, czekać na coś wielkiego, niecodziennego.
Dramat, to żyć jedynie wspomnieniami, lub marzeniami, bez dotykania całym sobą codzienności.
Warto posiąść prawdziwie i zagospodarować te czasowe sekwencje pomiędzy chwilami zapierającymi dech w piersiach, pokochać codzienność i powszedniość, znaleźć w niej najprawdziwszą głębie.

Od jakiegoś czasu uczę się tego, uczę się kochać to co powszednie, zwykłe, z pozoru nijakie! Odkrywać najprawdziwsze skarby ukryte pod grubą warstwą kurzu codzienności. :)
p.jpg
  • awatar nomadka: @tańcząca_w_ciemnościach: Dzięki, to program na całe życie :).
  • awatar portrotterdam: A ja w obłokach. Rzeczywistość nie pociąga. Czasami ciężko jest uwierzyć, że rzeczywistość w ogóle istnieje. Mimo to szczypię się często, a rano i wieczorem patrzę sobie głęboko w oczy. Żivot je jinde, jak pisał Kundera.
  • awatar nomadka: @Postać Nieobliczalna: Mnie też nie pociągała, aż pewnego razu, niezupełnie z własnej woli, zostałam zaproszona do celebrowania jej... Szukam dobrych stron tego stanu :), Kundera oznajmia nam fakt jedynie.
Pokaż wszystkie (17) ›
 

gina02
 
Oddaję mu się absolutnie! ;)

Przeglądam i porządkuję fotografie z dni minionych. Zamyślam się, uśmiecham, poważnieję. Uciekam.
Wędruję polną drogą z Sio, samotnie przemierzam kwitnące majowe łąki, zbieram pokrzywę dla moich drogich, pływam z kolorowymi rybami, zmagam się z wiatrem na grani, przemierzam pustynie, piję wino z bliskimi, tulę do siebie Basię, Frania, Kacperka…
Uśmiech wywołują zdjęcia z ostatnich jasełek.  Koronkowe skrzydła Aniołów, barwne stroje monarchów, diabelskie rogi robione w ostatniej chwili… Materiałem do aranżacji było właściwie wszystko, fantazji nie zabrakło, scenografia, choć spontaniczna, wyszła znakomicie.  

Według scenariusza króla Heroda /prawie dwumetrowy nastolatek/ ochraniali dresiarze /u nas - maluchy kilkuletnie/, które bardzo poważnie potraktowały swoje role. Szczególnie drobniutki, mały  Antoś, Ochroniarz nr I, który wielkim głosem oznajmiał:
„Herod:
- No!...
Byliście kiedyś z dzień jeden w szkole?
Zresztą – nieważne – ja durniów wolę! (…)
OCHR I:
- (…)  ja nigdy w szkole nie byłem,
Bo pakowałem, mięśnie ćwiczyłem!... (pokazuje mięśnia)!!!”

Scena rozbawiła wszystkich do łez, czego nie umiał zrozumieć główny jej bohater.
- Ciociu, z czego oni się śmiali? – zapytał…

Historia, jak wszystkie takie chwile, została zapisana w pamięci mojego serca. Jak i ta, w której mama przyniosła kwitnące gałązki i z radością wtuliła w nie twarz.

- Zakwitły, zobacz jakie piękne, jak bardzo je kocham… Będzie dobry rok…

Hmm, stary lachowski zwyczaj. Ona – dumna, harda, niezależna Laszka – pamięta o nim, zachowuje...  
Jej życie - już wiem - jest jak drżące światło świec, serce słabiutkie, a tak wielkie…
  • awatar TaniecNocy...: Pieknie zakwitla :)
  • awatar nomadka: @TaniecNocy...: Pięknie, wniosły trochę wiosennej atmosfery w ponury zimowy czas /bez śniegu/. Zakwitły na czas Świąt B.N. :)
  • awatar jamnick: Ostatnio szukają dokumentów różnej maści znalazłam zdjęcia sprzed kilkudziesięciu lat. Wspomnienia ożyły. I weszły w sen.
Pokaż wszystkie (9) ›