Wpisy użytkownika nomadka z dnia 15 lipca 2011

Liczba wpisów: 3

gina02
 
Z zaciśniętym sercem czekam na decyzję… Tym razem izba przyjęć szpitala klinicznego.
Pamięć ucieka do chwili, w której po raz pierwszy, wyrwała swoją maleńką rączkę z mojej dłoni i pobiegła przed siebie… Zaskoczona, poczułam ból. To już? Miała wtedy niecałe dwa lata. Rozpoczęła swoją samodzielną drogę…

Ta droga trwa, samodzielna, ale nie – samotna. Bo moje serce nieustannie jej towarzyszy, dłonie służą pomocą, a oczy wciąż z niepokojem wypatrują powrotu…
  • awatar tannat: zazdroszczę Wam tej bliskości...i powtarzam jak mantrę: Bedzie dobrze, będzie dobrze...mocno ściskam, Nomadko.
  • awatar nomadka: @tannat: Dziękuję Ci bardzo.
  • awatar Parole: jestem z wami i przyłączam się do chóru: będzie dobrze!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

gina02
 
Wczorajsza ulewa z burzą, spowodowały wiele szkód  w miejscu, w którym mieszkam.  Kanalizacja podniosła fragment jezdni o prawie metr, duże drzewo padło pod uderzeniem pioruna. Woda wdarła się również do mojego mieszkania, nie zdążyłam pozamykać wszystkich okien, gdy ogromne krople, jak pod potężnym ciśnieniem, zamieniły się w strugi wody, która w kilka minut zaanektowała połowę pokoju dziennego…

Kilka dni wcześniej, łapałam maleńkie chwile beztroski, okruchy urody letnich dni, kiedy w jurajskich skałkach szukałam ukojenia przepełnionych niepokojem myśli, napiętych do granic wytrzymałości nerwów...

A było tak: :), :), :)
  • awatar kotka na dachu: no pięknie pięknie :):):) latasz jak motylki :)
  • awatar nomadka: @kotka na dachu: Jak nieloty może bardziej ;)
  • awatar Coobus: bajkowy ten twój świat. ale uważaj... sztuka latania to najtrudniejsza ze sztuk. śliczne zdjęcia, materiał na witraże
Pokaż wszystkie (4) ›
 

gina02
 
Ciężko mi było spakować torbę. Tę samą, która towarzyszyła nam w podróży do Egiptu i Jordanii, zaledwie kilka miesięcy temu.

Została przyjęta na Klinikę.
  • awatar Bafka: Trzymam za nia kciuki. Bedzie wszystko dobrze. Zobaczysz.
  • awatar FoFa: czyli szybko się udało Wam wyegzekwować swoje. Trzymam kciuki i codziennie się modle...
  • awatar Mid-century modern: a ja roz.....lem sobie dzisiaj glowe...Walnalem tylno-gorna czescia czaszki w krawedz metalowej poreczy przy schodach.Tak sobie mysle , ze gdybym sie naprawde staral zrobic to celowo , to nigdy by mi sie to nie udalo...Leza w lozku , z workiem lodu na glowie, klne i obmacuje "sliwe" wielkosci malej cytryny .W ten sposob solidaryzije sie z "rekiniatkiem"...
Pokaż wszystkie (5) ›