Wpisy użytkownika nomadka z dnia 28 czerwca 2011

Liczba wpisów: 1

gina02
 
Poszarzało.

Wróciłam z przychodni. Potrzebny szybki kontakt z  wczesną diagnostyką neurologiczną… Rezonans zaniepokoił…

Poczucie zagrożenia. Znowu... - dotyka bardzo, bardzo drogiej mi osoby…

Natychmiast zapomniałam o ostatnich, dobrze spędzonych dniach,  w krakowskim salwatoriańskim domu. Oczekiwane przez rok cały, pełne treści, uleciały w jednej chwili…
Co prawda, nadal mam w oczach piękne obrazy z początków sztuki chrześcijańskiej, słyszę słowa opowiadające historię jej rozwoju… I choć ogromne, czarne, nieomal płonące oczy postaci z mozaikowych obrazów, wykonanych przez prawdziwie wielkiego, współczesnego artystę O. Marco Rupnik, jeszcze patrzą w oczy mojego serca, to już oczyska strachu zaciemniają tamte, jasne obrazy.

Powinnam wyjechać do Ogrodu Artysty, czeka na mnie z niecierpliwą tęsknotą i niepokojem…

A Ja?
W najbliższych dniach będę biegała po niezbyt gościnnych przybytkach tzw. służby zdrowia…

Hmmmm.... Służby?
  • awatar Arachidowa Arachne: :(
  • awatar Coobus:

    “Znowu... - dotyka bardzo, bardzo drogiej mi osoby...”

    ciężka ta twoja droga... tak ciężka, jak słowo "znowu". ciężar który przygniata...
  • awatar nomadka: @Coobus: Przygniata lęk, teraz inne słowo: "zanim". Czekam na ostateczną diagnozę z niepokojem...
Pokaż wszystkie (4) ›