Wpisy użytkownika nomadka z dnia 11 czerwca 2011

Liczba wpisów: 6

gina02
 
- Mamo, przygotuj materac dmuchany... Wrócimy późno, jest świetnie... K. będzie u nas spał, w końcu to TWÓJ SYN PRZYBRANY!

Przyleciał z Anglii. W jego domu - zimno i pusto. Niedawno minęły trzy miesiące od śmierci jego mamy... Zmarła przecież w dniu pogrzebu mojej Sio...
K. - przyjaciel córki :).

Przygotowałam, posłałam, czekam... W końcu, to: "mój syn - przybrany" :)...
 

gina02
 
Za oknami noc bezwietrzna.
Odgłosy miasta docierają przez uchylone okna… Ze zgrzytem przejeżdża tramwaj.
Jakiś ptak spóźniony śpiewa…

Czekam…  Jakże wiele razy już czekałam…

Myślę… dzieci śnią kolorowe sny, chorzy w szpitalach liczą godziny do świtu, samotni wtulają twarze w poduszki, szukając ukojenia. Mamy pochylają się z miłością nad kwilącymi maleństwami, kochankowie chłoną siebie…

Czekam...
Cisza jest we mnie. Noc jest we mnie.

Noc i łaska ciszy. Podejmuję próbę podróży w głąb siebie. Kolejną, tym razem może bardziej wypełnioną świadomością, że poznanie, które mam o sobie jest małe, niepełne, za to pełne niedoskonałości i pomyłek.

Noc – śmierć. W jej obecności nie ma fałszu. Obdziera z masek. Mówi, że powinnam poznawać to, co za chwilę przeminie, kochać, to - i tych, których za chwilę będę musiała utracić…

Wędruję, przeprawiam się z mozołem przez pustynię własnego wnętrza, wspinam na szczyty niepewności…

Zegar odmierza czas, odmierza przemijanie… Szukam  punktu oparcia…

Noc. Czekam...
  • awatar wiedzieć, pragnąć, o: Fantastyczne :)
  • awatar nomadka: @szuflada wspomnień: Prawdziwe! Dzięki :)
  • awatar barbarella: Dżak i ja..
Pokaż wszystkie (4) ›
 

gina02
 
"Syn" zadomowił się na dobre...
Córka - ma brata!!! :)

Dzisiaj:
Śniadanie zjedliśmy późno. Sami. Córka od rana jest na zajęciach poza domem.

Przybrana mama stała się powiernicą jego bólu, żałoby, poczucia straty... Sama też nie jest wolna od podobnych uczuć. Argumentować usiłowała - przeciw sobie :). Jemu - pomogło.

Teraz pojechał /naszym samochodem/ do domu po pozostawione tam rzeczy... Wprowadza się???
Materac usunęłam...

Usiłuje ogarnąć siebie, wydarzenia z ostatnich godzin...

Powinnam spakować plecak. Rano wyjazd...
  • awatar Mid-century modern: Moze sie sie to skonczyc malzenstwem?
  • awatar nomadka: @Mid-century modern: To byłoby kazirodztwo! ;) - Przyjaciel, brat, człowiek w trudnej sytuacji... :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

gina02
 
Dopiero teraz dostrzegłam jak błękitne jest dzisiaj niebo :).

Obiad, przekomarzania, śmiech radosny, chyba pomogły mu zebrać siły na powrót do domu.

Wychodził z trudem... Długo...

- Do widzenia! "Mamo" - wydusił...

Smutne. Dwaj bliscy sobie mężczyźni, pogrążeni w tym samym bólu, nie umieją znaleźć drogi do siebie...

K. - wszytko przypomina mamę. Jego ojciec - ucieka w pracę i nieobecność... Potrzebują siebie nawzajem, lecz nie umieją razem być... Zabrakło ogniwa spajającego - matki...

Teraz czas na moje zaniedbane dzisiaj obowiązki i pakowanie. Plecak tym razem nie może być zbyt ciężki. Brak kondycji już odczułam :(...
 

gina02
 
Życzenia jubileuszowe wysłałam na adres e-mail...
Nawet nie wiem gdzie jesteś, Ty, którego "wielbienie" prawie zniszczyło moje życie...

To "coś" miało trwać do końca ziemskich dni i jeszcze dłużej...

Jutro Twoje urodziny... Chcę, żebyś wiedział, że mimo wszystko, PAMIĘTAM!
  • awatar tannat: niektóre daty w kalendarzu tną jak skalpel, a anestezjolog jest przy tych operacjach nieobecny
  • awatar nomadka: @tannat: Teraz potrzebuję chirurga plastycznego ;)!, masz rację te daty są niebezpieczne...
  • awatar Bafka: wydawalo mi sie, ze dodawalam tu komentarz, ale sie nie dodal widocznie. A chcialam tylko napisac, ze tak z nami kobietamy jest, ze mimo wszystko pamietamy.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

gina02
 
Pakowanie mi nie idzie!

Wyszłam z wprawy! Jak można cały "dom" zamknąć w ograniczającym plecaku!!!

A ślimak sobie radzi... ;)
  • awatar Jarocin-ocalić od zapomnienia: mi za to pakowanie wychodzi ponoć rewelacyjnie od jakiegoś czasu... po prostu nie rozpakowuje się po poprzednim wyjeździe :D
  • awatar ElPiterro: Udanego wyjazdu :)
  • awatar Coobus: tak sobie pomyślałem o domu nomadów... a teraz o plecaku Nomadki... odkąd cię znam, zawsze w podróży...
Pokaż wszystkie (6) ›