Wpisy użytkownika nomadka z dnia 16 maja 2011

Liczba wpisów: 2

gina02
 
Wróciłyśmy zmęczone, syte wrażeń, nie tylko kulinarnych.

Antoś, najmłodszy siostrzeniec,  po raz pierwszy przyjął Ciało Jezusa…

Uroczystość w krakowskim domu mojej siostry, zgromadziła sporą gromadę drogich nam osób. Mając mocne poczucie ulotności tych chwil, nasiąkałam jak gąbka cudowną atmosferą miłości, ciepła i obecności… Bliskości. Radością, którą zwykle wnoszą dziadkowie. Dzisiaj, przyjechali z N.S., by w ważnym dniu z życiu ich wnuka, uczestniczyć. To ostatnia Pierwsza Komunia w tym pokoleniu, w mojej najbliższej rodzinie …

Początek drogi :) - to z ich miłości, z ich prawdy, wciąż i wciąż czerpiemy...

Dziadkowie.jpg


W torebce przywiozłam czerwone, kartonowe serce, jedno z tych, którymi Antoś oznaczał miejsca przy stole. Serce szczególne; zrobione przez niego samodzielnie, z wypisanym lekko koślawymi literkami i ślicznym błędem ortograficznym, moim imieniem, ogrzanym słowem „Ciocia”...

Dyslektyk?  Ścisłowiec, to już pewne!
  • awatar Arachidowa Arachne: Zgadnij o kim pomyślałam kiedy ostatnio przejeżdżałam przez N.S.? :)
  • awatar nomadka: @Arachidowa Arachne: O kim? ;) Szkoda że nie wiedziałam, że tam będziesz. Podałabym Ci adres najlepszej lodziarni :)!
  • awatar FoFa: ależ piękni Ci ludzie z fotografii. Domyślam się ze to Twoi rodzice. Mają na twarzach wymalowane takie ciepło, spokój i łagodność, które przyciągają jak magnes... Od samego patrzenia na ich twarze robi się cieplej na sercu :)
Pokaż wszystkie (12) ›
 

gina02
 
Nowe sportowe pomysły, skłoniły nas do odwiedzin w dużym sklepie. Wędrowałyśmy pomiędzy półkami śmiejąc się i oglądając różne wymyślne produkty. Niektóre naprawdę zaskakujące pomysłowością, inne - przydatne. Nabyłyśmy np. bardzo w lecie potrzebne  „ogrzewacze dłoni” ;), :] ! Były też do stóp...

Sklep ten, to prawdziwy raj dla dzieciaków. Ogromna powierzchnia obiektu pozwala na jazdę na rolkach, rowerze, czy hulajnodze, można poćwiczyć tu na sprzęcie treningowym, pograć w tenisa stołowego.
Dużą przestrzeń zajmują rozłożone namioty. Budzą zachwyt nie tylko u maluchów.

Mama: - To są takie domy na wakacje. Jak nie można zatrzymać się w hotelu, lub pensjonacie, to można w takim domku mieszkać

Dziecko, z zachwytem w głosie: - W SKLEPIE?!

Roześmiałam się, zanim dotarła do mnie pewna myśl...
  • awatar FoFa: taki tekst dawniej można by wysłać do "Kobieta i życie" i zamieścić w dziale "satyra w krótkich majteczkach" :D Dziecko pewnie otrzymałoby jakąś nagrodę. a ten pomysł ogrzewaczy dłoni na lato mnie po prostu rozwalił :D
  • awatar nomadka: @FoFa: To przezorność! Przewidujemy zdecydowane oziębienie klimatu! ;) A nawiasem mówiąc, pomysły na takie zakupy, to standard w mojej rodzinie: córka zwykle kupuje spodnie narciarskie w środku lata, a cienkie koszulki w najcięższe mrozy...
  • awatar FoFa: @nomadka: dlatego zyskuje podwójnie. Nie dość że kupi w ogóle to jeszcze za niższa cenę niż w sezonie. Mądra dziewczyna :)
Pokaż wszystkie (5) ›