Wpisy użytkownika nomadka z dnia 11 maja 2011

Liczba wpisów: 2

gina02
 
Poziom decybeli, jaki odebrały moje uszy o 6 minut 15 był nie do wytrzymania.

Kosiarki spółdzielni zaatakowały rozzłocone jeszcze wczoraj trawniki...
  • awatar Obawa: o, to miło, że nie tylko mnie to obudziło. ;]
  • awatar FoFa: przykre że spółdzielnia nie liczy się ze słuchem mieszkańców, ale mnie bardziej zal tych wiosennych zarośniętych uroczo trawników...
  • awatar kotka na dachu: przez te kosiarki kosiarzy snów całej dzielnicy to ja mam zapalenie spojówek :( i chodzę niewyspana ...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

gina02
 
Paulina z niepokojem czeka na koniec maja. W jej życiu, ogromnie dynamicznym, biorąc pod uwagę jej wiek, pojawiło się nowe wyzwanie. Dostała zaproszenie na wesele kogoś z rodziny nie żyjącego już męża. Uroczystość ma odbyć się na dalekiej ukraińskiej wsi. Paulina bardzo pragnie tam pojechać. Tylko – nie może uczynić tego sama. Dom, w którym mieszka odpowiada za jej bezpieczeństwo…

Znam upór Pauliny, wiem, że coś wymyśli i uda się w tę, według mnie, już zbyt dla niej trudną podróż. Komponuje strój dla siebie, planuje i szykuje podarunki…  Jest niezwykle kreatywna.

No właśnie - prezenty dla młodej pary!  Jednym z darów mają  być ikony, bardzo stare, były własnością jej babki, a biorąc pod uwagę wiek samej Pauliny /dużo powyżej lat osiemdziesięciu/ to i wiek obrazów łatwo obliczyć.  Dała je odnowić, wysrebrzyć, bo prezent dla młodych godnym być powinien. Paulinę cieszy wszystko, dlatego też trudno było mi powiedzieć, że wywóz starych przedmiotów o prawdopodobnej wartości artystycznej nie jest wcale prosty.
Ja: - Pani Paulinko, proszę dowiedzieć się czy może Pani wywieźć te ikony bez zezwolenia. Może Pani mieć z tym kłopot, są stare. Może zostać Pani oskarżona o wywóz dzieł sztuki, mogą je Pani zakwestionować, nawet – zabrać…
Ona - To zabiorą mnie także. Nie oddam obrazów! Pójdę razem z nimi!!!

Wiem, że tak być może…
Nie wiem czy - i jak - mogłabym jej pomóc...
  • awatar Jacek K: Może, jeśli bardzo chce Im to dać, niech zapisze je w spadku, ale wcześniej trzeba by określić ich status prawny w Polsce. Może wizyta w Urzędzie Celnym? Albo w muzeum? Inaczej zabiorą jak nic! Chyba że nie będą Babci kontrolować, z uwagi na wiek...
  • awatar nomadka: @Jacek K: Sugerowałam jej takie działania, ale bezskutecznie. Nie mogę jej pomóc osobiście, mieszkam dosłownie po drugiej stronie Polski. Paulina chce jechać autobusem do Lwowa, nie wierzę w możliwość braku kontroli na tej granicy!
  • awatar FoFa: myślę, że Pauliny chyba nic nie przekona i prędzej poświeci życie niż da się przekonać do rozsądnych działań.... :( Jednak spróbować trzeba i chyba jedynym wyjściem jest modlić się o takie efekty tych przekonywań aby był wilk syty i owca cała...
Pokaż wszystkie (4) ›