Wpisy użytkownika nomadka z dnia 26 kwietnia 2011

Liczba wpisów: 1

gina02
 
Jakiś czas temu pisałam o tym, że drzewo genealogiczne moich rodziców jest bogate. W ostatnich latach powiększyło się o kolejne 3 osoby :). W Niedzielę Wielkanocną o drobniutką, czarnooką Anię, którą zaprosił do naszej rodziny ich wnuk, Paweł.

Złotowłosa Kinga oczekuje dzieciątka :), w majowy czas powinno powitać ten świat.

Życie toczy się dalej...

Podczas niedzielnej uroczystości mój wzrok zatrzymały na sobie połączone dłonie Rodziców, potem dostrzegłam jak ręce Młodych splatają się, by tym gestem dodać sobie otuchy.

Pomyślałam wtedy o wadze rąk, o ogromnym ich znaczeniu. O potrzebie ich czułości, delikatności, czasem - siły, zawsze ciepła i pracowitości...

Spracowane ręce moich Rodziców coraz częściej szukają drogi do siebie...
  • awatar Coobus: to rodzinne ciepło u Ciebie, ten kult rodzinnej miłości... grzeję się czasami przy tym ogniu. "nie obawiaj się jesieni że coś zniszczy że coś zmieni ... przecież jestem"
  • awatar nomadka: @Coobus: Dokładnie tak Coby! Patrząc na Ich życie wiem, ze jesień wcale nie musi być szara, mroczna, a wręcz przeciwnie - radosna i pełna nadziei :): przeniknięta letnim urokiem życia dzieci, wzbogacona ciepłem wiosennego życia wnuków i przedwiośniem - to już prawnuki... A Oni sami są wciąż młodzi, nie tylko gdzieś głęboko w swoim wnętrzu, lecz i w każdym spojrzeniu, geście, w otwartości serc, w miłości wielkiej, bo dzielonej z całą im bliską gromadą :)
Pokaż wszystkie (2) ›