Wpisy użytkownika nomadka z dnia 11 kwietnia 2011

Liczba wpisów: 2

gina02
 
"Wyjeżdżać to trochę umierać" - mówią Francuzi i - wiedzą co mówią! Każde pożegnanie jest tajemnicą, wyjazd, zerwaniem - przynajmniej w jakimś stopniu - z wszystkim tym, co daje poczucie bezpieczeństwa...

Podróż uwalnia! Do walizki zwykle nie zmieści się wszystkiego.

Walizki. Było ich kilka, różnych: dużych, średnich i małych. Wypełniały je historie naszych podróży. Były i są - plecaki, także w różnych rozmiarach i kolorach. Pełne wspomnień :) - i nadziei.

Dzisiaj - wybiorę jedną z walizek, tę bez historii jeszcze. Z jaskrawo pomarańczowymi kółeczkami.

Jutro - wyruszę szukać wypoczynku, radości i odnowy sił, w prostocie i zwyczajności, w słońcu i świeżym powietrzu, w szumie morza i szklaneczce wina...

Wanda Rutkiewicz kiedyś powiedziała: "Cieszyć się wszystkim: i życiem, i kubkiem gorącej herbaty, chwilą odpoczynku, podmuchem ciepłego wiatru, zapachem rozgrzanej w słońcu skały i tysiącem innych, równie prostych rzeczy."

Kazantzakis o swoim bohaterze, Zorbie, pisze: "Wszystko wydaje mu się cudowne i każdego ranka, gdy otwiera oczy i spogląda na drzewa, morze, kamienie, ptaki - staje osłupiały".

"Cóż to za cud - woła. - Ileż tajemnic kryje w sobie drzewo, morze, kamień, ptaki!"

Zabieram ze sobą tę mądrość Wandy, zadziwienie Greka, jego zachwyt, poczucie tajemnicy i harmonii i - raniutko wyruszę...  Zatem, do...???

Już czas... Mapę życia w sercu - MAM... :)

  • awatar kotka na dachu: a Bilbo Baggins powiedział "Niebezpiecznie wychodzić za własny próg, mój Frodo – powiadał nieraz. – Trafisz na gościniec i jeśli nie powstrzymasz swoich nóg, ani się spostrzeżesz, kiedy cię poniosą."
  • awatar Bafka: Ja ci zycze, by ta podroz byla naprawde oczyszczeniem ze smutkow. Niech naladuje Cie nowa radoscia. Kazda podroz to troche nowy poczatek, powiadam ja
  • awatar Żerków&Śmiełów - Galeria&Art: niech ta podróż będzie zatem początkiem najwspanialszej przygody i źródłem odpoczynku, najbardziej tego psychicznego... Nam tu pozostającym i czekającym na Twój powrót, życzę żebyś wróciła "szybko", szczęśliwie, z nowym zapasem sił i weny do pisania. Szczęśliwej podróży!
Pokaż wszystkie (5) ›
 

gina02
 
"Kotka na dachu", komentarzem, który zamieściła pod ostatnim wpisem, sprowokowała mnie do wyrażenia jeszcze jednej myśli, zresztą nie mojej, ale bardzo mi bliskiej. To T. Merton i jego "Dziennik azjatycki", oraz zamieszczone tam słowa:
"Nasza prawdziwa podróż przez życie odbywa się w nas: jest to sprawa wewnętrznego rozwoju, zdobywania coraz większej głębi i coraz pełniejszego poddawania się twórczemu oddziaływaniu miłości i łaski w naszych sercach".

Dla mnie, obie podróże; ta najprawdziwsza, odbywana w najgłębszej części ja, i ta - równie prawdziwa - fizyczna, związana z przemieszczaniem, trudem i często - ryzykiem, mogą są fascynującą przygodą! Bo chcę żyć z pełną świadomością ulotności chwil, świadomością także prostej prawdy, że kończący sie dzień, już nigdy się nie powtórzy :).

Nie posłucham ostrzeżenia W.S. Maughama,który w książce zatytułowanej: "W niewoli uczuć" pisze wręcz, że: "Mądry człowiek podróżuje tylko w wyobraźni".

Wiem, że jest coś "nie tak" z moją mądrością, bo lubię podróżować także w rzeczywistości :).