Wpisy użytkownika nomadka z dnia 11 marca 2011

Liczba wpisów: 2

gina02
 


„…A przeszłość za mną się włóczy
 Jakby nie znała nikogo
 Muszę ją widać nauczyć
 Jak własną podąża się drogą….”
           K.C. Buszmen

Wczoraj, późną nocą, opuścił nas mój „nowy syn”. Przyszedł po uścisk siostrzany i matczyną czułość. Pożegnał się, by powrócić do swojego świata, w którym niewiele podczas jego nieobecności zmieniło się, choć - jego osobistym - tąpnęło, jak nigdy dotąd.

Bo gdy mama umiera, to tak, jak gdyby umierała miłość w czystej postaci. Świat wtedy mocno drży z zimna… Zadrżał i nasz…

Wieczorem jadę do rodziców. Mocuję się z dziwnym uczuciem lęku. Mój ból i ich razem, to nasz ból. Wzmocniony.

Żegnam się z Wami mądrym wierszem K.C.Buszmena, zabieram go także ze sobą, w sobie:        

MODLITWA DOMODLONA

Tyle w nas wiary co niemocy
Nadziei ? ile rozczarowań
Pozwól nam Panie w dzień powszedni
Prawdziwie ludzką twarz zachować.

Tyle pokory w nas co pychy
Słabości tyle co i siły
Wskaż nam dziś Panie drogę prostą
Wśród tych pokrętnych i zawiłych.

Przychodzimy stąd dokąd idziemy
Umęczeni mniej czy też bardziej
I jedynie to jedno wiemy
Że z tej drogi się skrótów nie znajdzie.

Tyle w nas prawdy co obłudy
Upadków tyle ile wzlotów
Spraw Panie by na rejs ostatni
Każdy w godzinie swej był gotów.

Tyle odwagi w nas co strachu
I klęsk sromotnych co i zwycięstw
Wybaw nas Panie od nas samych
Skoro nie umie tego życie.
 

gina02
 
Życie - wciąż nowe…

Zamknięte w określone ramy, tak jak i każdy nowy dzień rozpoczynjący się wschodem, a kończący nieuniknionym zachodem słońca, a jednak -  wypełniony różnymi treściami. Nigdy nie przeżywany tak samo…
Niepowtarzalny...

Dostałam zaproszenie na duże wesele bliskiej mi osoby. Wiem, że jeśli je odrzucę, sprawię przykrość…

A jednak...

Pomyślałam dzisiaj, że już nie boję się maja. Stał się obojętny, po raz pierwszy.
Zanim został trudnym miesiącem lęków, budził entuzjazm, wabił, wyprowadzał w bajkowy świat rozbudzonej do życia przyrody. Oszałamiał zapachami...Rodził niepokój oczekiwania na coś, co wciąż jawiło się być tuż przede mną...

gina02.pinger.pl/(…)w-oczekiwaniu-na-kwitnace-nieza…
  • awatar Coobus: Życie - wciąż nowe… to taka optymistyczna nuta, pięknie brzmiące zdanie, mnie bliskie. Cieszę się, że trafiłem na nie własnie u Ciebie. Po tym strasznym ciosie to prawie jak zycie po życiu...
  • awatar nomadka: @Coobus: Będę się uczyć wszystkiego od nowa. Tworzyć nowe..., choć nie bez pamięci, tęsknoty i - jeszcze wciąż - bólu, ale drepczę już powoli w kierunku "nowego". Bo - życie takie właśnie jest :).
Pokaż wszystkie (2) ›