Wpisy użytkownika nomadka z dnia 4 lutego 2011

Liczba wpisów: 1

gina02
 


Kolejny dzień spędzany w ciepełku domowym, pod kołderką mięciutką, z kubkiem gorącej herbaty z suszonych malin, lipy i innych pachnących ziół, z odrobiną soku malinowego, pobudził mnie do refleksji. Tym razem, wystawił swój uparty łepek problem, który wciąż odkładam „na…”.

„Czymże jest życie wasze?”

Hmm, czymże ono jest?

Jakub Młodszy w liście pisanym pomiędzy 50,a 60 rokiem n.e. dał odpowiedź na to pytanie, egzystencjalną: „Parą jesteście, co się ukazuje na krótko, a potem znika”. Grzegorz Wielki, napisał, że „życie jest drogą”, Pedro Calderon de la Barca, że jest ono snem, Szekspir, że: „ życie jest powieścią idioty”. Borys Pasternak pisał: „Moją siostrą jest życie”…, a Raymond Moody uzasadniał, że istnieje „życie po życiu”.

A czymże jest to moje życie, które każdego dnia od nowa biorę w słabe dłonie i tkam z nici pragnień, marzeń, z obowiązków, z nadziei, miłości i radości, lub jej braku. Czasem z lęku także. Wiem, że jest jedno i, że snuje je na najpiękniejszej z planet.

I kocham je, pomimo wszystko!

No właśnie: „pomimo wszystko”, a te małe, pokorne słowa potwierdzają prawdę mojego wyznania. Bo nie jestem ślepa na łzy i nędzę świata, głucha na płacz i narzekanie ludzi, nieczuła na swoją własną słabość wobec tego, czego zaakceptować nie umiem, a zmienić nie potrafię... Jest ono zatem moją codzienną odpowiedzią na miłość i pasję, a chcę przeżywać je tak, jak Maurycy Mochnacki, który napisał, że „życie nasze już jest poezją”…

Zatem - jest ono moją osobistą poezją codzienności :). I niech nią pozostanie.
  • awatar Lotar King: „pomimo wszystko” idzie się naprzód ;-)
  • awatar nomadka: @LotarKing: „pomimo wszystko” idzie się naprzód - dodam, że z entuzjazmem i pasją, z próbą - ponawianą każdego dnia od n0wa - przeżywania go jak dar, jak wór pełen niespodzianek :)...
  • awatar Histerique, czyli Run Girl Away!: Życie jest snem wariata śnionym nieprzytomnie.
Pokaż wszystkie (22) ›