Wpisy użytkownika nomadka z dnia 21 lutego 2011

Liczba wpisów: 4

gina02
 
W poniedziałkowy ranek, z męczącego snu, w jaki zapadłam po bezsennej nocy, wyrwał mnie dźwięk telefonu.  Z przerażeniem spojrzałam na ekran komórki. Ulga. To Augustyn… Miał jeszcze tyle do przekazania Sio… Wyjechał, gdy spała, nie chciał, żeby i Jej było trudno.

Będzie mi brakowało jego mądrej obecności, jego opanowania, ciepła, delikatności, ale i stanowczości. Wiem, że całym sobą nam towarzyszy, Sio też to wie.  

Obiecał jeszcze wrócić, jeśli będzie taka potrzeba. Przyjaciel... :)

Za chwilę pójdę do Niej. Bardzo boję się każdej godziny Jej cierpienia i naszej, wobec niego, bezradności…
  • awatar Bafka: Usciskaj Sio i ode mnie.
  • awatar barbarella: To ten kawałek życia, gdy na piasku pozostają tylko jedne ślady, chociaż sama nie jesteś... Uściskaj i ode mnie.
  • awatar nomadka: @barbarella: @Bafka: Dziękuję Wam. Uściskam :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

gina02
 
"Daj zdrowie memu ciału
I dobry humor, żeby je utrzymać.
Daj mi zdrową duszę, Panie,
Abym miał zawsze przed oczyma to, co dobre i czyste
I żebym się nie oburzał w obliczu grzechu,
Ale żebym umiał mu zaradzić.
Daj mi duszę, która nie zna nudy,
Pomruków, westchnień ni lamentów.
I nie pozwól, bym traktował zbyt poważnie
Tę rzecz w środku, która nazywa się „ja”.
Daj mi, Panie, poczucie humoru.
Spraw, abym umiał śmiać się z dowcipu,
Abym umiał wynieść z życia nieco
I abym mógł ją dzielić z innymi."

Duszę, która nie zna nudy, już mam, a o resztę proszę :).
  • awatar tannat: nie znałam tego tekstu...pogodny, ciepły, pełen pokory i mądrości...masz dużo więcej niż tylko duszę nienarzekającą na brak wrażeń :)
  • awatar Mid-century modern: Absolutnie potwierdzam opinie TANNAT!Moja ocena oparta jest na osobistych doznaniach empirycznych i organoleptycznych.Wiecej niz piekna dusza!!
  • awatar Mid-century modern: @Mid-century modern: hmmm..aby nie bylo nieprorozumien co do tego wpisu...empirycznosc doznania okresla wspolne wypicie kawy i zjedzenie ciastka...
Pokaż wszystkie (9) ›
 

gina02
 
nomadka: Zasnęła. Jak dobrze...

Dzisiaj udało mi się nawet wywołać uśmiech u Niej - wspomnieniami, żartami...

Prosiła: - mów, mów, porozmawiajmy...

Jak zawsze, wypomniała mi to moje nieszczęsne arcydzieło kulinarne: gołąbki, na które tak się cieszyła, a które przygotowałam - bez ryżu...

Tak bardzo kocham Jej uśmiech, jest piękny nawet na tak zmienionej, obolałej, dziwnie obcej twarzy, rodzi coś jasnego, jest jak promień słońca przebijający się przez ciemno grafitowe chmury.
 

gina02
 
Wędrowałam, wędrowałam, wędrowałam…

Na piechotę, przez mrok… Wędrowałam, wędrowałam, wędrowałam – bo niezawodny, lub raczej – zawodny, autobus nr 5 zadbał o to. Prawie 9 km pokonałam w rekordowo krótkim czasie. Najpierw spokojnym krokiem przemierzałam piękne uliczki starego miasta, szłam wzdłuż oświetlonych eklektycznych i secesyjnych kamieniczek,  potem minęłam ruiny Zamku Jagiellonów, most na rzece mojego dzieciństwa, przede mną była teraz długą  prosta z salonami samochodowymi i marketami…kolejny  most, górka, droga w ciemności w dół, znowu sklepy, mostek na większym potoku i skręt w prawo, w ciemną aleję lipową.

zamek.jpg

Ruiny baszty.

aleja lipowa.jpg


Stąd to już tylko 1,5 km, z małą, ale mocno oblodzoną górką, w kompletnych ciemnościach…

Za to marsz rozgrzał mnie… Obudził energię, tchnął życie :).

W myślach rozmawiałam z  niezwykłą osobą, którą poznałam kilka lat temu.  Leciwą panią, z wielkim charakterem i błyskiem młodzieńczym w pięknych, zielonych oczach. Miała na imię Mira, była znaną aktorką Teatru Kantora… Pod koniec życia szukała odpowiedzi na wiele pytań, które nosiła w sobie od dawna. To na tej drodze wpadłyśmy na siebie. Zwróciłam na nią uwagę przez pięknie skomponowane barwy jakimi zwykła się otulać, uśmiech i biżuterię podkreślającą ślady niezwykłej urody.

Umówione byłyśmy na kolejną rozmowę jesienią, lato pani Mira miała zajęte, wciąż żyła bardzo aktywnie. Niestety, tamto przedwiośnie zabrało ją niespodziewanie…

Nadal patrzę w zielone, błyszczące oczy i słyszę, mocnym głosem wypowiedziane słowa:

- Co TY dziecko możesz wiedzieć o starości! O lęku! O przemijaniu…

Chciałabym jej odpowiedzieć:

- Pani Miro! Już wiem, wiem wiele…  Mam taki przyspieszony kurs pojmowania :).
  • awatar Mid-century modern: To o czym piszesz jest jedynym typem ignorancji , ktory wszystkim zycze.Odkrywam w tym co piszesz Prawdziwe i Autentyczne Wyzwolenie..Wszysko ma jednak swoja cene..Szczegolnie Wolnosc i Pelna Swiadomosc..Szczerze ci gratuluje i jednoczesnie wspolczuje dzwigania tak wielkiego ciezaru..
  • awatar nomadka: @Mid-century modern: Ja również życzę wszystkim, jak najdłużej, braku takiej wiedzy.
Pokaż wszystkie (2) ›