Wpisy użytkownika nomadka z dnia 15 lutego 2011

Liczba wpisów: 3

gina02
 
Dojechałam. Piękne rozgwieżdżone niebo, światła odbite w jeziorze, to ostatnie kilometry podróży... Wcześniej był mały, ale ważny, przystanek w krakowskim domu mojej najmłodzszej siostry :).

Osiągnięty cel - dom rodziców - i kolejna niespodzianka: młodzieńcze, radosne głosy, śmiech... To wnuki niespodziewanie wpadły do dziadków z prezentami, z okazji - dla tych ostatnich - nic nie znaczącej daty w kalendarzu :).

Patrzyłam i chłonęłam chwile nieprawdopodobnie piękne. Śliczna błękitnooka Kinga oczekuje dziecka. Jest szczęśliwa... Co prawda w pakiecie, wraz z mężem, dostała cały zestaw jego przyjaciół, ale daje radę! W podróż poślubną pojechała z nowopoślubionym i kilkoma jego kolegami, sylwester, inne uroczystości,  także przeżywają razem... U dziadków też pojawili się w większym gronie.

Kinga ze śmiechem opowiadała o zakupie spodni ciążowych, którego usiłował dokonać jej mąż, oczywiście wraz z towarzyszącymi mu kolegami, którzy dali by się posiekać za ich oboje, i to, co pod sercem Kingi rośnie.
Pani sprzedająca spodnie została mocno zszokowana, gdy wszyscy młodzi mężczyźni chcieli za ten zakup zapłacić...:)

Cytat: "Bo my tak mamy, żony naszych przyjaciół - nasze są" ;)

W końcu, uwierzę w to, że wszystkie dzieci NASZE SĄ! ;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

gina02
 
  • awatar Parole: kupa czasu:)
  • awatar Arachidowa Arachne: Pół tysiąca to jest coś. To co, torcik i 500 świeczek? ;) hi hi. Oby tak dalej. Trzecie zero po piątce będzie wyglądało jeszcze fajniej! :)
  • awatar Coobus: witam, jubilatko. to były ładne dni, choć ciążyło nad nimi czarne ptaszysko. będę dalej Twoim stałym gościem. :*
Pokaż wszystkie (4) ›
 

gina02
 
Maleńki  płomień świeczki ogrzał lekko dłonie, gdy na  podgrzewaczu stawiałam imbryczek z herbatą…

Od wschodu słońca, aż do jego zachodu, dryfowałam oczekując na powrót sił, energii i kreatywności. Znużona projektem, którego wciąż dokończyć nie umiem. I, nie chcę…, choć wiem,  że powinnam, że już czas...

Czuję pustkę…

Nieokreślone oczekiwanie dręczy mnie...

Nostalgiczne nutki pięknej płytki dzisiaj przynoszą ukojenie.
„Smuth Jazz CAFẾ” –  pomaga wyciszyć napięcia…

Zmywa ze mnie miniony dzień…

Powoli wraca pokój i ten ciepły promyczek, który zwykle czuję głęboko w swoim wnętrzu…

Noc… Dzisiaj mroźna, pozbawiona blasku gwiazd, staje mi się bliska. Bardzo bliska…
  • awatar Coobus: smooth jazz. to moja muzyka, wypoczywam przy niej
Pokaż wszystkie (1) ›