Wpisy użytkownika nomadka z dnia 12 lutego 2011

Liczba wpisów: 1

gina02
 
12 ans d` ǎge Bas – Armagnac – nie pomógł, szkoda...

Ciężki wieczór.
Nieudolna i nieprawdziwa próba przemiany wody w wino ;).


Rozczarowanie – złości, już nie boli...

Poznanie – boli...

Prawda, która wyzwala – jest twarda…

Dojrzewanie – boli - absolutnie. Wyzwala.

Minione etapy życia:

Czas idealizmu, utopii…

Czas rozczarowania…

A co przede mną?

Powinien być to czas ufności i największej miłości...

Mój czas to jednak - czas zwątpienia…

Kiedy marzenia i utopie zderzają się z rzeczywistością rodzi się rozczarowanie.
Rzeczywistość zwykle nie jest taka jaka miała być…

Trud przyzwyczajeń, powtarzalność dni, szarość codzienności, sprzeczności które w tobie wybuchają,  rozczarowują cię wobec marzeń i każą wejść w wątpliwości: czy jesteś tym kim chciałeś być? Sprawiają, że stajesz się obcy wobec samego siebie…

Gorycz frustracji, kryzys marzenia, iluzja, ustępują miejsca - rozczarowaniu...

Rodzi się obcość, lęk, pragnienie ucieczki...

A może jednak:

przylgnąć do szarości życia, monotonii dni... – znajdować małe pociechy – stać się człowiekiem przyzwyczajeń, smutnym, bez marzeń, bez zapału, bez wielkich nadziei… Drobnomieszczaninem...

Bo rozczarowanie – ta subtelna pokusa, może zniszczyć wszystko…

Ech, trudny wieczór mam za sobą… choć właściwie – nie rozczarował mnie bardziej niż zwykle…
  • awatar tannat: u Ciebie dzisiaj tez króluje autoobserwacja i autoanaliza?...trudne godziny...i boleśnie odczuwam brak umiejętności przemiany wody w delikatne shiraz...coż, pozostaje wybrać się do nocnego sklepu
  • awatar nomadka: @tannat: Trudne Tannat. To nie tylko autoanaliza... To bardziej analiza mojej rzeczywistości, dzisiaj bardziej niż zwykle bolesna. Bywa i tak.
  • awatar tannat: @nomadka: Można Ci jakoś pomóc? Jakos ulżyć? sprawić by codziennośc była lżejsza i bardziej przyswajalna?
Pokaż wszystkie (5) ›