Wpisy użytkownika nomadka z dnia 19 października 2011

Liczba wpisów: 1

gina02
 
nomadka: Wczoraj zdjęłam z winnego krzewu ostatnie, napełnione słodyczą grona. Przymrozek odebrał życie pięknym jeszcze, jesiennym kwiatom. Przetrwały pąki białej róży :).

Zdemontowałam "neogotycką" aleję grochową. Czułam się jak rycerz z kopią w dłoni, gdy sprzątałam kilkumetrowe tyczki, tworzące jej konstrukcję... Dokonywałam destrukcji, czegoś co dotąd radowało. Było mi żal...

Resocjalizacja mieszczucha ;)- to dłonie stwardniałe i zniszczone, obolałe barki, plecy, nawet uda. Za to serce pełne radości.

Mam za sobą baaaaardzo długi dzień.
  • awatar barbarella: Biała wydaje się być taka delikatna.. a dzielnie stawiła czoła przymrozkowi. Drabina była Twoim koniem, czy dzielnie atakowałas z ziemi, podnosząc co rusz opadającą przyłbicę? :)
Pokaż wszystkie (1) ›