Wpisy użytkownika nomadka z dnia 31 stycznia 2011

Liczba wpisów: 1

gina02
 
Kilka dni później, twoje ramiona zmagały się z lekką falką na jeziorze, gdy pokonywałeś jego długość, by dopłynąć do mnie, wspinającej się na maleńką skalistą wysepkę.  Z  radosnym śmiechem, wdrapującej się, po oślizgłych, omszonych kamieniach, by odkryć następne jeziorko, jeszcze mniejsze i piękniejsze, w którym znajdował swój kres śliczny wodospad. W powietrzu unosiły się błękitnie ważki, przepięknie opalizujące w ostrych promieniach słońca… Stałam, porażona urodą miejsca, pośrodku rozpylonej tęczy, gdy niespodziewanie wdarłeś się w ten bajkowy świat,  i…  zaprosiłeś, zwyczajnie, na kawę…

Przyjęłam zaproszenie, nieświadoma, że chwila ta zawiesi moje życie w próżni, na kilka lat…
Uderzająca moc małej filiżanki czarnej, mocnej, gorzkiej kawy, wypitej w kawiarence, tuż przy brzegu błękitnego jeziora, wokół którego liczne wodospady, perliły się bielą, błękitem i złotem odbitych w nich promieni słońca…

Mówiłeś z wiarą i przekonaniem - o Miłości…

Twoje słowa padały na grunt gotowy, by ziarno mogło obumrzeć i przynieść owoc…

Zrywałeś te owoce przez kilka lat, zanim – odejść zdołałam…
  • awatar Jacek K: Chyba wiem z jakiego powodu...? W którym kraju jest to małe jeziorko i wodospad? Tak ładnie je opisałaś, że aż chce się tam pojechać niemal natychmiast... ;)
  • awatar Bafka: wspomnienia? tez cie na to wzielo? :) lubie to czytac
  • awatar nomadka: @Bafka: te nie są zbyt odległa, wcześnijesze, zdecydowanie bardziej "świrnięte", wyblakły :)...
Pokaż wszystkie (6) ›