Wpisy użytkownika nomadka z dnia 21 stycznia 2011

Liczba wpisów: 1

gina02
 
…” Masz rację, że los pilnuje nas wszystkich, żeby nam nie było za dobrze, ale przecież myśmy nie mieli takiego nadzwyczajnego życia i należy nam się cały zapas szczęścia, więc może moglibyśmy dostać to wszystko hurtem, akurat teraz? „…
„Listy na wyczerpanym papierze’ Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory


Takie same myśli niepokoiły mnie, gdy  biegłam wśród zadbanych posesji, potem wzdłuż infrastruktury okolicznych hoteli, a następnie nadmorską promenadą. Słońce dopiero wstawało, a ja miałam do pokonania ponad 6 km, by dotrzeć tam, gdzie składałam codzienne błagania o zmianę „wyroku”…

Sio czekała już w warszawskiej klinice na pierwszą poważną interwencję. Zmusiła mnie, wyczerpaną wcześniejszą walką - z czasem i niemożnością - od tego wyjazdu; odpocznij, później będziesz mi bardziej potrzebna…
Nie umiałam odpoczywać. Kurczowo trzymałam się myśli: ona nie może odejść, jeszcze nie!

Zaparzyłam kawę. Zdziwiona dostrzegłam, że nie uzupełniłam wody w ekspresie. Gęsty, gorzki płyn przywołał tamto zabawne wydarzenie; dlatego teraz wróciłam na maleńki placyk, pod bazylikę w miasteczku, do którego biegłam o świcie…

Fascynowała mnie poranna pustka w tym miejscu. Kamienne domy i białe, wytarte płyty pod stopami, jeszcze nie odbijały promieni słońca. Leniwie przeciągały się koty…
Bazylika była zamknięta. Sygnaturka dopiero co zaczynała zapraszać na poranną modlitwę. Zmęczona, przysiadłam na wiklinowym kawiarnianym foteliku. Nagle, jak z pod ziemi, wyrosła przed mną kobieta, która powoli przygotowywała się do rozpoczęcia pracowitego dnia. Z uśmiechem zapytała, czy czegoś nie oczekuje od niej Oczekiwałam: kawy! Podała mi kartę, a ja mechanicznie wybrałam pierwszą pozycję. Zauważyłam zdziwienie na jej twarzy i pytanie, czy na pewno. Odpowiedziałam, że tak…
Kawa była w większej niż zwykle filiżance, miała też zdecydowanie inny zapach…
Wybór był dobry! Napój zawierał kawę w śladowych ilościach, jego bazę tworzyła mocna rakija!!!
Do hotelu, na śniadanie, wracałam śpiewając ;).
  • awatar Parole: to musiała być bardzo mocna kawa:P
  • awatar nomadka: @Parole: Cóż,zastanawiałam się czy nie rozcieńczyć w ten sam sposób dzisiejszego naparu ;), była skuteczna :)!
Pokaż wszystkie (2) ›