Wpisy użytkownika nomadka z dnia 2 lipca 2010

Liczba wpisów: 3

gina02
 


Diana Krall cicho smęci...

Łapię oddech po dynamicznym dniu. Jutro zarzucam plecak i wyruszam w drogę...

Zatem do... :)
  • awatar Parole: do zobaczenia gdzieś po drodze:)
  • awatar Coobus: szerokiej drogi...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

gina02
 
"Kolor mnie posiadł. Nie muszę się za nim uganiać. Posiadł mnie na zawsze, wiem to. Oto sens szczęśliwej godziny: ja i kolor to jedno. Jestem malarzem." - Poul Klee
 

gina02
 
Zaskoczenie. W słuchawce telefonu rozśpiewany głos sprawdzonego Przyjaciela, towarzysza wielu szalonych eskapad,  wypadów narciarskich  i wędrówek  górskich, tańców zupełnie nie planowanych czy wycieczek rowerowych.  Przygód,  tych przypadkowych i aranżowanych przez nas, autorów „pomysłów nie z tej ziemi”.  To dzięki niemu zaistniałam kiedyś w wiejskiej mordowni jako „Ktoś od zadań specjalnych, amerykański szpieg”, wzbudzając  tym wielki szacunek dużego wianuszka miłośników trunków wszelakich.

Jakiś czas temu zawirowania życiowe ograniczyły liczbę naszych kontaktów.

Dzisiaj pamiętał, że kiedyś obydwoje, właśnie w tym dniu, po raz pierwszy zachłysnęliśmy się powietrzem tego świata :). Urodzeni 2 lipca, prawie bliźniacy, z małą różnicą wieku...

Obiecałam, że znowu wyruszymy na szlak, zatańczymy, zaśpiewamy, z piersióweczki pociągniemy łyczek za nasze zdrowie i , jak kiedyś, zdumionym nieznajomym oznajmiać będziemy, że jesteśmy rodzeństwem bliźniaczym, z różnicą 1 roku... i imionami naszych mam…

Dzisiejsze popołudnie i wieczór spędzę w podróży...
  • awatar nomadka: "Pod jednym znakiem urodzeni idziemy przez labirynt miast wciąż mamy bliżej do jesieni ale pozostał w oczach blask czasem kładziemy się o świcie bo zdarza się że damy w gaz lecz dobrze wiemy że to tycie zależy od nas nie od gwiazd"... Spotkaliśmy się z K. w autokarze pędzącym na Cabo da Roca. Znał mnie od zawsze. Ja nie pamiętałam go wcale. Parking pod Carcassonne był świadkiem naszej pierwszej całonocnej rozmowy. Mój Przyjaciel ma wspaniałą rodzinę, żonę dwóch synów. Co ciekawe, mamy identyczne kontuzje i choroby, a daty naszych ważnych życiowych wydarzeń pokrywają się. Jest "sprawdzonym" Przyjacielem także w tych trudniejszych chwilach życia. Jako jedyny z wielu bliskich i znajomych przybiegł na pomoc, gdy zawaliło mi się prawie wszystko, gdy zabrakło nadziei, a poczucie krzywdy sięgało gwiazd...
  • awatar barbarella: Wszystkiego najlepszego Nomadko. Niech się spełniają Twoje marzenia... zawłaszcza to jedno :) :*
  • awatar Parole: Spełnienia, Nomadko. Spełnienia wszelakiego, a nade wszystko spełnienia marzeń. Dni bez trosk, nocy bez koszmarów:*
Pokaż wszystkie (5) ›