Wpisy użytkownika nomadka z dnia 25 marca 2010

Liczba wpisów: 1

gina02
 
nomadka: Zmęczenie... Nawet mój entuzjazm jakoś dziwnie dzisiaj "zjechał". Kolejne litry maceratu papryczkowego zagościły w lodówce. Tym razem czerwone, potwornie ostre chilli z Tajlandii... Dłonie wciąż jeszcze palą jakby były poparzone. Czekam na najostrzejsze papryki, które wg zebranych informacji zawierają największą ilość kapsaicyny… Nadejść mają z USA… Potrzebna jest jeszcze wiara w to wszystko i męstwo przy łykaniu preparatu… Moja Sio dzisiaj cierpiała bardziej niż zwykle…

Okna umyte, bielusieńkie, ukrochmalone firanki mojej mamy, czekają na powieszenie... Nie cierpię firanek, ani też drapowania ich, ale skoro ona lubi, to… Mam więc zaplanowany wieczór, może nawet część nocy…

Święta zbliżają się szybkim krokiem. Wciąż nie mam czasu pomyśleć o treściach z nimi związanych, przygotować się choćby jedynie fizycznie…

Krokusy zakwitły, jakieś tajemnicze pąki wystawiają główki z ziemi delikatnie pieszczonej ciepłymi już promieniami słońca… Jutro podobno 20 stopni! Wiosna całą gębą? No może nie gębą, przecież ona to… kobieta?! W każdym razie jest, nadeszła, a ja?
  • awatar kotka na dachu: to mi wygląda na papryczkowy przemyt i miniprodukcje :):):) niedługo chyba zostaniesz głównym dystrybutorem na skalę światową :):):) Nie poddawaj się :):):) wiosna przyszła ... będziemy kichać :P:P:P
  • awatar nomadka: To maxi przemyt i masowa produkcja gazu bojowego... Potem: Hurrra! i do walki z wrogimi komórkami... Byle zwycięskiej! :)
  • awatar Parole: do walki! życzę Siostrze siły, żeby to wszystko potrafiła przełknąć.
Pokaż wszystkie (4) ›