Wpisy użytkownika nomadka z dnia 1 grudnia 2010

Liczba wpisów: 3

gina02
 
Powalczyłam z wiatrem, zimnem i śliskimi przejściami dla pieszych. Wróciłam z poczty.

Paczuszki dla znajomych i przyjaciół wybrały się w drogę, by mam nadzieję, zanieść trochę słońca i radości odbiorcom.

Głos Sio w słuchawce telefonu, nieczytelny. Niezrozumiały potok słów, z których: "Tak mi ciebie brakuje", zdołałam jednak wyłapać...
Jutro będzie opis kolejnego rezonansu.

Poczułam opór na widok walizki...

Za kilka dni wyruszę w drogę. Do Niej..:)
 

gina02
 
Paulina gina02.pinger.pl/m/3807931/cierpki-smak,  moja leciwa przyjaciółka, wzruszyła mnie swoją troską. Zadzwoniła, by zapytać czy nie marznę! U niej, na Podkarpaciu, zerwało trakcję elektryczną. W domu, w którym mieszka, zabrakło ogrzewania. Przykryta pledami, włączyła film.
Spod warstw czasu, wyłoniło się jej wciąż młode i dynamiczne, serce.

- Wczoraj, obejrzałam taki amerykański film, no wiesz co mam na myśli, mówiąc „amerykański”. „Zatańcz z nią” i wiesz co, nie mogłam usnąć do rana! Ten mężczyzna… Tango, taniec … /radosny śmiech - iskierka młodości/….Ech...

Zawsze wiedziałam, że to ponad osiemdziesięcioletnie, słabe już serce Pauliny, jest niezwykle młodzieńcze. Teraz dotarło do mnie, że nie tylko ono…

Paulina ma wciąż błysk w oku… Jest piękną kobietą…

Kiedyś powiedziałam jej, że przypomina mi moją nieżyjącą babcię.

Popełniłam gafę!
  • awatar gość: skoro zerwało jej kable to jak włączyła telewizor??
  • awatar nomadka: @gość: Nie wiem, może w domu w którym mieszka jest ups z podtrzymaniem na 1,5 h? To wystarczy, by obejrzeć film.
  • awatar Coobus: polubiłem Paulinę
Pokaż wszystkie (4) ›
 

gina02
 
„Tak właśnie siedzieliście, twarzą w twarz, wpatrując się, jak świece na obrazie de La Toura przypatrują się sobie. Jedna z nich, żywa, druga zaś jest tylko odbiciem, być może więc Jej uczucie było tylko bladym odbiciem twojego płomienia, stworzonym przez ciebie i narzuconym; może paliłeś się za was oboje, gwałcąc Jej myśli, i nie dostrzegałeś tego w majestacie swego obłędu? (…) wyczuwało się między wami tę niebywałą koncentrację, w jaką wprawiają się poprzez medytowanie ludzie Dalekiego Wschodu – tę niewidoczną strunę sprzężenia oczu, której widmo zachowało się na obrazach Giotta. Byliście jak orientalni magowie zapatrzeni w migocący niewyraźnie punkt na dalekim horyzoncie. Osiągają go, chwytają i starają się nie utracić…”

"MW", Waldemar Łysiak


„Niewidoczna struna sprzężenia oczu”…
Tylko płomień świecy, tej trzeciej, której zabrakło na obrazie La Toura, tej realnej, rozdzielał. Pachniało kawą z kardamonem i odrobiną aromatycznej, korzennej miodówki. W piecu trzaskał ogień…

Górska samotnia tonęła w ciszy…
Świat nie istniał…

Odzyskałam siebie…

Przestałam być zahipnotyzowana…
  • awatar tannat: Tak bardzo chciałabym byś odzyskała spokój...byście obie go odzyskały
  • awatar Parole: wpatrywałam się dzisiaj w ten obraz bardzo długo. kolejny zbieg okoliczności?
  • awatar nomadka: @tannat: Wiesz, ja też...Nie tylko pokój, ale i nadzieję.
Pokaż wszystkie (17) ›