Wpisy użytkownika nomadka z dnia 15 października 2010

Liczba wpisów: 2

gina02
 
nomadka: Cały poranny świat utonął w delikatnej mgle, był spowity jak  welonem mglistą poświatą, jakąś cichą i uroczystą. Nocą mróz gospodarował w ogrodzie…

W ciepłych promieniach słońca rozpoczęliśmy dalsze prace porządkowe. Dzisiaj nie odniosłam żadnego uszczerbku na zdrowiu, robię postępy. ;) Jesienne maliny zaskoczyły mnie urodą i świeżym smakiem…
Kot znalazł dom.
A w astry powróciło życie; roje pszczół i motyli.

Na błękitny niebie, poprzecinanym białymi smugami pozostawionymi przez stalowe "ptaki",  dostrzegłam chmary ciemnych, rozkrzyczanych ptaków…

Zmęczenie narasta.

Sio czuje się coraz gorzej…
  • awatar ElPiterro: Nomadko, czerp ile się tylko da z tego, co Cię otacza, z błękitnego nieba, z ciepłych promieni słońca i... odetchnij tym, odpocznij.
  • awatar nomadka: @ElPiterro: Wiesz, staram się czerpać nie tylko z piękna jesiennych dni, ale i z obecności moich bliskich. Sycę się każdą chwilą spędzoną z Nimi :)
  • awatar Nefertiti_88: Maliny! <3
Pokaż wszystkie (4) ›
 

gina02
 
nomadka: Zajrzałam do notek z przed roku: deszcz,  melancholia, zagubiony kasztan, nordic walking, kolorowe liście szeleszczące pod stopami. Korekta ważnej pracy i ogromna tęsknota za wolnością. Napięte oczekiwanie na pierwszy śnieg i narty! Dzisiaj zupełnie inne treści zawładnęły moim życiem, spowodowały zakręt tak wielki, że omal nie straciłam równowagi wchodząc w nieprzewidywalny wiraż.

Stałam się kimś innym…

Ot, życie i jego niespodzianki… Mimo wszystko kocham je bardzo. Choć coraz częściej czuję się motylem, który z drżeniem przysiadł na tym najpiękniejszym ze światów, na maleńką chwilę jedynie…
  • awatar Coobus: wszyscy tak przysiedliśmy, każdy na swoją krótką chwilę, każdy bezradny... mógłby nas strącić czas i byłoby to naturalne, ale niejednego strąca jakas przypadkowa siła. pamiętam słowa z wiersza Zbigniewa Jerzyny : "słyszę jak ziemia w sercu galopuje, czas miecz unosi, ja jestem bez broni..." uciekamy myślami daleko od takich konkluzji, jeśli sie da, ale Tobie w tych dniach byłobyb trudno uciec...
  • awatar Parole: tak wiele spraw determinuje nasze "ja" tu i teraz, nie sposób przewidzieć kim będziemy jutro. gdzie będziemy i czy będziemy też nie.
  • awatar nomadka: @Coobus: Słowa tego wiersza stały się mi bardzo bliskie, ja też tak czuję. Dziękuję, że je przytoczyłeś. Nie jest problemem przemijanie, może to świadomość kruchości egzystencji, a może pewna gotowość do odlotu? Nie wiem...
Pokaż wszystkie (6) ›