Wpisy użytkownika nomadka z dnia 11 października 2010

Liczba wpisów: 1

gina02
 
nomadka: Niedzielne wałęsanie :).

Podróż z tzw. "stałego miejsca zamieszkania" /około 200 km/, do krainy dzieciństwa rozłożyłam na wiele godzin. Dzięki czemu mogłam zajrzeć do pięknej jesiennej Alwerni, w Tyńca wypić kawę mnichów z Afryki, która dojrzała u źródeł Nilu Błękitnego, powałęsać się po ślicznym Wiśniczu. Zauroczyć czystością potężnego źródła niezwykle czystej wody w Regulicach, dosłownie "wytryskającej" spod wapiennej skały z wielką siłą /jak chłodne wywierzyska w tatrzańskich dolinach/.
Spojrzałam też w oczy świętemu w przydrożnej kapliczce... Miał je ciemnobłękitne :).
Szukałam słonecznych barw jesieni.:) I znalazłam je...

Bo: życie naprawdę jest piękne, a szczególnie wtedy, gdy słońce odbija się spokojnej Wiśle, jesienne trawy miękko uginają pod stopami, a oczy cieszą odcienie rudości, złota, ciepłych brązów i srebrzystych szarości...A nad całą jesienną paletą barw rozciąga się błękitne niebo...
  • awatar ponurnik: Mam nadzieje ze uda mi sie zobaczyc barwy jesieni w tym roku...
  • awatar ElPiterro: "Bo życie naprawdę jest piękne" - oby jak najczęściej nam o tym przypominało :)
  • awatar kotka na dachu: nie wiedziałam, że Benedyktyni to mnisi z Afryki ;) ... "w Tyńca wypić kawę mnichów z Afryki" cieszę się, że podróż się udała :):):) ładne zdjęcia :)
Pokaż wszystkie (9) ›